Ostatnio - przejeżdżając przez miasto - zauważyłam wielkie, kolorowe figury (tzw. karnawalistikes maskes), przedstawiające m.in. postacie
baśniowe, bohaterów mitologicznych, a także będące karykaturami znanych osób,
np. aktorów. Kukły te trochę śmieszą, a trochę przerażają. Czy zdobią ulice?
Hm... To kwestia gustu poszczególnych mieszkańców Limassolu. Jedno jest pewne:
są one niechybną zapowiedzią zbliżającego się karnawału.
![]() |
| Ten cyklop ma chyba problem :D |










