Pierwszy dzień maja powitał nas słoneczną pogodą. Korzystając z wolnego dnia, postanowiliśmy pojechać na wycieczkę do Amathus, gdzie znajdują się ruiny starożytnego miasta-państwa, o którym już wiele razy pisałam na blogu. Jeżdżę tam co roku i zawsze znajduję coś ciekawego do odkrycia. Obiekt jest dość duży i cieszę się, że mogę go sobie zwiedzać "na raty", kiedy tylko przyjdzie mi na to ochota. W zeszłorocznym wpisie👉 TUTAJ! znajdziecie dużo zdjęć tego niezwykłego miejsca!
![]() |
| Na dzisiejszej wycieczce pogoda dopisała! I dobry humor też! |
Dziś postanowiliśmy obejrzeć północne mury dawnego Amathus. Spacer drogą, która wiodła przez piękną okolicę pełną zieleni i polnych kwiatów, umilał nam śpiew ptaków. W oddali lśniło szafirowe morze...👇👇👇


















