poniedziałek, 31 sierpnia 2020

WAKACYJNE MIGAWKI (2020)

Na termometrach mamy ponad 40 stopni w cieniu, choć w kalendarzach już ostatni dzień sierpnia... Za parę dni uczniowie wrócą do szkół, lecz upały mogą potrwać nawet do końca października. A tymczasem publikuję tu różne zdjęcia, które robiłam tego lata podczas nadmorskich spacerów. Mam nadzieję, że Wam się spodobają... 

Wieczorne spotkanie... (Limassol, Enaerios)

sobota, 1 sierpnia 2020

CO WARTO ZWIEDZIĆ NA CYPRZE? (CZ. 2 - PIĘKNO NATURY)

Tak szybko minął upalny lipiec! Czas zatem na drugą część z cyklu Co warto zwiedzić na Cyprze? (pierwsza część - TUTAJ!)


Tym razem przypomnę o kilku cudownych miejscach, które stworzyła tu natura:

wtorek, 7 lipca 2020

CO WARTO ZWIEDZIĆ NA CYPRZE? (CZ. 1 - ZABYTKI)

Kto z Was wybiera się w te wakacje na wyspę Afrodyty?... Dziś mam dla Was dobrą wiadomość! Od 6 lipca (czyli od wczoraj) osoby lecące z Polski na Cypr są zwolnione z obowiązkowych badań na Covid-19 (które do tej pory trzeba było robić na 72 godziny przed wylotem). Najnowsze informacje dotyczące podróżowania na Cypr znajdziecie tutaj: LINK!.


A poniżej odpowiedź na pytanie: Co warto zwiedzić na wyspie?, które często zadajecie mi przed Waszym cypryjskim urlopem. Oto moje rekomendacje - lista zabytków z różnych epok i linki do moich wpisów o tych obiektach - zebrane w jednym miejscu. Wybór był bardzo trudny, bo miejsc wartych zwiedzenia jest tu naprawdę wiele! Mam nadzieję, że wpis ten okaże się pomocny.

poniedziałek, 8 czerwca 2020

ŚWIĄTECZNE MIGAWKI :)

Właśnie minęły trzy świąteczne dni. W tym roku Kataklismos (o święcie tym przeczytacie m.in. TUTAJ) celebrowaliśmy skromnie w porównaniu do poprzednich lat, ale i tak bardzo mnie cieszył widok słońca, radosnych twarzy, tłumów ludzi spacerujących nad morzem, siedzących w kawiarniach lub bawiących się przy muzyce na żywo. Dziś na Cypr przybędą pierwsi - od wybuchu pandemii Covid-19* - turyści. Obecnie mamy od 0 do kilku zachorowań dziennie i oby otwarcie granic nie przyczyniło się do powrotu zarazy...
Tymczasem wrzucam tu zdjęcia, które zrobiłam w czasie ostatniego weekendu. Jest tam 
pełno błękitów i słonecznego blasku. Są też cypryjskie koty. 

Na świątecznym spacerze :)

Nad morzem można sobie zrobić zdjęcie w takich ramkach :))

poniedziałek, 1 czerwca 2020

OSTATNI MAJOWY WEEKEND...

...upłynął nam na nadmorskich spacerach. Przez miasto przetaczały się tłumy ludzi (bez masek), kawiarnie pękały w szwach, a sklepy były otwarte do wieczora (również w niedzielę). Jedyną "pozostałością" po dwumiesięcznym zamknięciu nas w domach i innych surowych obostrzeniach z powodu pandemii Covid-19* były preparaty do dezynfekcji rąk stojące przy wejściu do każdego sklepu. 

Kawiarnia w marinie (jedna z wielu)...

...z takim oto widokiem ♥

Od dwóch tygodni mamy na Cyprze od zera do kilku zachorowań dziennie i wydaje się, że epidemia została tu na razie stłumiona. Dzieci i młodzież chodzą do szkół i wszystko (prawie) wróciło do normy. Czas pokaże, co będzie dalej, po zniesieniu wszystkich zakazów...
Jeżeli chodzi o nasze rodzinne weekendowe spacery, chciałam tylko nadmienić, że były bardzo udane. Mam nadzieję, że moje zdjęcia choć w części oddadzą piękno tegorocznej końcówki maja w Limassolu... Zapraszam Was na blogowy "spacer"!

niedziela, 31 maja 2020

KLASZTOR KYKKOS I KLASZTOR TROODITISSA

W zeszły weekend wybrałam się w góry. Odbyłam wycieczkę śladami prezydenta Makariosa III. O tej wyjątkowej postaci przeczytacie w moich książkach. Zdjęć i informacji zdobytych podczas wyprawy było tak wiele, że postanowiłam je podzielić na dwie części i tak oto dziś publikuję tu ciąg dalszy poprzedniego wpisu

Wejście do klasztoru Kykkos.
 
Tego dnia pogoda była słoneczna, a droga - bardzo kręta. Co jakiś czas zatrzymywaliśmy się. Raz - by podziwiać górski strumień i wypoczywające w cieniu drzew koty, innym razem - by w wysoko położonym punkcie widokowym delektować się cudnymi kolorami, zapachami i przestrzenią.

sobota, 23 maja 2020

ODWIEDZIŁAM GROBOWIEC MAKARIOSA III (KYKKOS - CZĘŚĆ 1)

Dziś na naszej wyspie po raz pierwszy nie odnotowano przypadków zachorowań na Covid-19*, a ja - po raz pierwszy od 8 marca** - wybrałam się na wycieczkę. Tym razem celem mojej podróży były cypryjskie góry, w których m.in. odwiedziłam miejsce wiecznego spoczynku arcybiskupa Makariosa III - pierwszego prezydenta Cypru.

Przed grobowcem Makariosa III (w ręku trzymam moją trzecią książkę, w której poświęciłam temu bohaterowi osobny rozdział)...

...i pod  jego olbrzymim posągiem, który dawniej stał pod pałacem arcybiskupim w Nikozji (o przenosinach pomnika także pisałam w książce Moje słoneczne cypryjskie zapiski).

piątek, 15 maja 2020

GORĄCY MAJ I MOJE URODZINY

Z jednej strony plaża i morze, z drugiej - hotele, restauracje i wieżowce, a pośrodku - deptak. Jest upał, 33 stopnie w cieniu. W niedzielę ma być 38 stopni. Idę tak sobie beztrosko tym deptakiem w letniej sukience i sandałkach na wysokim obcasie, i... czuję, że jestem szczęśliwa. 
Dziś są moje urodziny. Skończyłam 49 lat i cieszę się, że - mimo różnych przeciwności losu - udało mi się dobrnąć do tego momentu mojego życia. 
Na dzisiejszym spacerze... 

Rozglądam się wokół i raduje mnie widok morza, nieba, kolorowych kwiatów, spacerujących ludzi... 

niedziela, 3 maja 2020

10 LAT NA WYSPIE AFRODYTY!

Maj to dla mnie miesiąc różnych ważnych rocznic - wesołych i smutnych. Dziesięć lat temu przeprowadziliśmy się na wyspę. Przez ten czas wiele się wydarzyło. Kiedyś planowałam długi rocznicowy wpis, ale teraz jakoś nie mam nastroju na wspomnienia i podsumowania. Zerkam na półkę, na której stoją moje książki - w nich oraz na tym blogu dokładnie spisywałam najważniejsze sprawy związane z moim pobytem na Cyprze. Dziś nic nie przychodzi mi do głowy. Zatem napomknę tylko, że - pomimo różnych przeciwności losu - nauczyłam się tu wielu rzeczy, zrealizowałam dużo ciekawych projektów i jestem z tego bardzo zadowolona.   
Dziś nad morzem... Jak widać, niektórzy nie przejmują się koronawirusem, nie trzymają dystansu i spotykają się ze znajomymi...

Po dwóch miesiącach pełnych ograniczeń, obaw i lęku przed koronawirusem (o pandemii Covid-19 na Cyprze pisałam TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ) nadszedł ciepły, słoneczny maj i życie mieszkańców wyspy powoli ma wracać do normy. Wydaje się, że zarazę udało się opanować. Od jutra mają być otwarte m.in. sklepy z odzieżą i obuwiem, co mnie cieszy, bo mój syn w ciągu kilku ostatnich tygodni wyrósł ze wszystkich spodni i są na niego za krótkie. Od poniedziałku będziemy też mogli opuszczać domy trzy razy dziennie. Dziś udaliśmy się na krótki spacer... 

poniedziałek, 20 kwietnia 2020

CYPRYJSKA WIELKANOC W CZASIE PANDEMII

Jest cypryjska Wielkanoc, 20 kwietnia, poniedziałek. Ostatnio pogoda jest cudowna, słoneczna, letnia, 26-28 stopni w cieniu. Kościoły są zamknięte dla wiernych, a uroczyste liturgie można obejrzeć w telewizji. Zakazane są wizyty i świąteczne spotkania. Nadal możemy opuszczać dom tylko raz dziennie po wysłaniu SMS-a i uzyskaniu zgody (o obostrzeniach związanych z pandemią pisałam m.in. TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ). W zeszłym tygodniu przeprowadzono 26 tysięcy testów na obecność koronawirusa wśród osób, które nie mogą pracować zdalnie (w tym 6 tysięcy badań wśród pracowników szpitali - lekarzy, pielęgniarek, ale też sekretarek, sprzątaczek itd., i okazało się, że zakażonych jest tylko 6 osób związanych z państwową służbą zdrowia). Surowe przepisy utrudniają nam normalne funkcjonowanie, ale z drugiej strony dzięki nim na Covid-19 zmarło na razie kilkanaście osób. Podobno od maja powoli będziemy mieć coraz więcej swobód (np. będzie można wyjść z domu dwa razy dziennie). Zobaczymy... Myślę, że w obecnej sytuacji najbardziej ucierpią osoby pracujące w turystyce. Dla nich zapowiada się chudy sezon, chudy rok...

Wczoraj poszliśmy na spacer (wybraliśmy opcję ćwiczenia fizyczne). Mieszkamy blisko morza i postanowiliśmy się tam przejść. Na ostatnim nadmorskim spacerze byłam chyba z miesiąc temu. Na ulicach było prawie pusto, ale nad samym morzem spotkaliśmy sporo spacerujących i gimnastykujących się. Uważam, że przy ładnej pogodzie spacer, bieganie itp. - z zachowaniem odpowiedniego dystansu, rzecz jasna - sprzyja poprawie nastroju, wzmocnieniu kondycji i odporności, w przeciwieństwie do siedzenia w domu lub pod domem. 


Znajomy widok, "znajome" koty...