Wczoraj planowaliśmy całodzienną wycieczkę do Platres - górskiej miejscowości, o której wielokrotnie pisałam na blogu i w książkach. Mieliśmy szukać oznak jesieni, które trudno dostrzec na wybrzeżu. Niestety, poranny autobus uciekł nam sprzed nosa. Nie mieliśmy ochoty na jazdę samochodem. Cena biletu autobusowego jest tu - moim zdaniem - tak śmiesznie niska, że nie opłaca się spalać własnej benzyny. Na szczęście o 12:30 mogliśmy pojechać innym autobusem i - jadąc z przesiadką - wkrótce znaleźliśmy się w górach. Od naszej ostatniej wizyty w Platres sporo się zmieniło. Przebudowano nawet fontannę i plac zabaw na głównym skwerku. Dochodziła czternasta, więc postanowiliśmy udać się na obiad. Pod restauracją spotkaliśmy sympatycznego, nieco wychudzonego psa. Ponieważ pogoda była śliczna, postanowiliśmy usiąść na tarasie. Wkrótce okazało się, że nie był to dobry pomysł, bo w słońcu było za gorąco, a w cieniu wiało chłodem. Zdecydowaliśmy, że przeniesiemy się do środka. Bardzo długo czekaliśmy na realizację zamówienia. Gdy potrawy w końcu dotarły na stół, okazało się, że moja moussaka jest przypalona. Dobrze, że chociaż szarlotka zamówiona na deser była bardzo pyszna.
niedziela, 16 października 2016
NA OBIAD DO PLATRES
Labels:
góry Troodos,
jesień na Cyprze,
Platres,
zwiedzamy Cypr
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
sobota, 8 października 2016
NAD RZECZKĄ
![]() |
| :)) |
Podczas dzisiejszych sobotnich zakupów zrobiliśmy sobie
chwilę przerwy i zawędrowaliśmy nad morze. Postanowiłam zrobić zdjęcia rosnącej
jak na drożdżach nowej budowli, która ma nosić nazwę „Oval” i wtedy wzrok mój
padł na tablicę ostrzegawczą, informującą o płynącej nieopodal rzece. Poszłam
we wskazanym przez czerwoną strzałkę kierunku i znalazłam się nad maleńkim (znanym
mi od dawna) rozlewiskiem wpadającym do morza. Pod mostem pełno było zaschniętej
od wielu miesięcy ziemi oraz kamieni porośniętych bujnym zielskiem.
Labels:
jesień na Cyprze,
Limassol
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
sobota, 1 października 2016
TRUDNY TYDZIEŃ I ŚWIĄTECZNY WEEKEND
W tym tygodniu wszystko szło nie tak, jak to sobie wcześniej zaplanowałam. W poniedziałek mój synek wrócił ze szkoły z wysoką gorączką i kaszlem, w środę i czwartek usiłowaliśmy zaadoptować pieska ze schroniska i się to nie udało, a w piątek okazało się, że załatwianie pewnej ważnej dla mnie sprawy utknęło w martwym punkcie. Kieliszeczek słodkiej nalewki domowej roboty (podarowanej nam kiedyś przez sąsiada) poprawił mi nieco humor i sprawił, że po pięciu nerwowych dniach spokojnie zasnęłam i spałam aż do słonecznego sobotniego rana.
Do południa trwała sobotnia gonitwa z czasem (zakupy, sprzątanie, gotowanie itp.), a wszystko po to, by potem zdążyć na ślub córki naszego znajomego.
Do południa trwała sobotnia gonitwa z czasem (zakupy, sprzątanie, gotowanie itp.), a wszystko po to, by potem zdążyć na ślub córki naszego znajomego.
![]() |
| Goście czekają w bardzo długiej kolejce, by pogratulować młodej parze :) |
Labels:
historia Cypru,
jesień na Cyprze,
święta
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
czwartek, 22 września 2016
CO NOWEGO W STARYM PORCIE?...
Wyremontowanym starym portem i niedawno otwartą mariną w Limassolu zachwycałam się tu nie raz i nie dwa. Jednak po powrocie z Polski zaskoczyło mnie, jak wiele się tam jeszcze zmieniło podczas mojej nieobecności. Na dobre, rzecz jasna. Nowe budynki przestały świecić pustkami, zapełniły się zapachem kawy i ciastek, smakami rozmaitych potraw, kolorami słodkich lodów oraz wesołym gwarem. Barwne statki i jachty - pod wieczór pięknie oświetlone promieniami zachodzącego słońca - przyciągnęły rzesze spacerowiczów. Jeżeli będziecie kiedyś w Limassolu, koniecznie odwiedźcie to urocze miejsce...
Labels:
Limassol,
zwiedzamy Cypr
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
niedziela, 24 lipca 2016
ZWIEDZAMY ZAMEK W KOLOSSI
Zamek w Kolossi usiłowaliśmy zwiedzić w 2012 roku, ale nie do końca nam się
to udało. Christos, nasz syn, był wtedy mały, szybko się zmęczył i musieliśmy
go na zmianę nosić. To zniechęciło nas do wspinania się na wyższe kondygnacje.
Wtedy opuściłam to miejsce z bolącym i opuchniętym kolanem oraz z uczuciem
niedosytu. Wiedziałam, że kiedyś muszę tu wrócić, by dotrzeć we wszystkie zakamarki tej
niezwykłej budowli.
16 lipca br. po raz drugi przekroczyłam mury zamku. Wcześniej wnętrza
świeciły pustkami, a teraz zapełnione były pracami malarza, Lefterisa
Olympiosa. Jego wystawa pt. Sokoły w Kolossi, inspirowana
średniowiecznym Cyprem, dodawała pomieszczeniom tajemniczości i ożywiała
obszerne komnaty. Krętymi, wąskimi schodkami wspinałam się na kolejne piętro, a
następnie na blanki... Mrużąc oczy, spoglądałam przez otwory strzelnicze i
rozmyślałam o historii tej średniowiecznej twierdzy...
![]() |
| fragment wystawy "Sokoły w Kolossi" autorstwa Lefterisa Olympiosa |
Labels:
historia Cypru,
Kolossi,
zwiedzamy Cypr
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
środa, 20 lipca 2016
WIECZORNE SPACERY
Nadmorską promenadą, wzdłuż której w szeregu stoją palmy, wylewa się barwna i szemrząca różnymi językami rzeka ludzi. Tu sprzedają prażoną kukurydzę i lody, a tam mim przebrany za złoty posążek kłania się przechodniom. Z kawiarni sączą się światła, muzyka, gwar i zapach kawy. Ktoś przejeżdża na rolkach, a ktoś inny pcha wózek z niemowlęciem. Na pomoście stoją zakochani. Przy brzegu tafla wody rozjaśniona jest różnobarwnymi świetlistymi refleksami. Niebo i morze toną w atramentowej czerni, a linię horyzontu wyznaczają światełka stojących w rzędzie okrętów. Księżyc - coraz jaśniejszy - unosi się wyżej i wyżej...
Labels:
Limassol,
życie na Cyprze
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
wtorek, 12 lipca 2016
SAŁATKA GRECKA NA RÓŻNE SPOSOBY
Skład tradycyjnej sałatki po grecku (inaczej: choriatiki) zna zapewne większość z Was.
Do składników greckiej sałatki należą zazwyczaj: pokrojone pomidory, ogórki,
cebula (najczęściej czerwona) i ser feta z dodatkiem oliwek, oliwy z oliwek, oregano, bazylii
oraz soli; można też przyprawić ją pieprzem, dodać do niej kawałki papryki lub sałatę (dodawanie dużej ilości sałaty to - moim zdaniem - sprytny zabieg restauratorów, mający na celu optyczne powiększenie serwowanej porcji) –
możliwości jest wiele. W Limassolu pod nazwą choriatiki czasem kryją się sałatki o składzie znacznie
odbiegającym od tradycyjnego. Mnie ostatnio bardzo zasmakowała sałatka grecka z
małymi, słodkimi pomidorkami i kaparami. Skoro restauratorzy i sklepy z żywnością serwują nam tak różnorodne wersje choriatiki, chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy i my trochę poeksperymentowali z tą sałatką.
Ja na przykład bardzo często rezygnuję z niektórych składników, zastępuję je innymi lub dodaję je w proporcjach, które mi odpowiadają. Przecież chodzi głównie o to, by potrawa smakowała nam, naszym domownikom i gościom.
A oto "moja" sałatka grecka, w której zrezygnowałam z niektórych przypraw (soli, pieprzu), a pomidory i ogórki obrałam ze skóry. Wprawdzie ogórek i pomidor się ze sobą "gryzą" i nie mogą zbyt długo przebywać w swoim sąsiedztwie, bo bardzo szybko tracą świeżość, ale ja staram się nie szykować sałatek i innych dań na zapas, na kilka dni. Zazwyczaj są one spożywane tuż po przygotowaniu, a ja nie boję się, że skórka pomidora znów mi zaszkodzi (mam z tym problem od dziecka, niestety...). Taką potrawę chętnie jedzą wszyscy domownicy. A zatem do rzeczy! Tak to robię krok po kroku:
Ja na przykład bardzo często rezygnuję z niektórych składników, zastępuję je innymi lub dodaję je w proporcjach, które mi odpowiadają. Przecież chodzi głównie o to, by potrawa smakowała nam, naszym domownikom i gościom.
A oto "moja" sałatka grecka, w której zrezygnowałam z niektórych przypraw (soli, pieprzu), a pomidory i ogórki obrałam ze skóry. Wprawdzie ogórek i pomidor się ze sobą "gryzą" i nie mogą zbyt długo przebywać w swoim sąsiedztwie, bo bardzo szybko tracą świeżość, ale ja staram się nie szykować sałatek i innych dań na zapas, na kilka dni. Zazwyczaj są one spożywane tuż po przygotowaniu, a ja nie boję się, że skórka pomidora znów mi zaszkodzi (mam z tym problem od dziecka, niestety...). Taką potrawę chętnie jedzą wszyscy domownicy. A zatem do rzeczy! Tak to robię krok po kroku:
Labels:
cypryjska kuchnia
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
poniedziałek, 4 lipca 2016
ROZWAŻANIA NAD FILIŻANKĄ CZARNEJ HERBATY
„[...] poranek to dobry czas na snucie refleksji i robienie podsumowań. Po raz kolejny zastanawiam się, czy jestem tu, gdzie być powinnam, a także nad tym, gdzie w przyszłości zawiedzie mnie los... Potem myślę sobie, jakie to wielkie szczęście, iż mogę tak sobie beztrosko siedzieć nad filiżanką kawy z mlekiem, rozwiewać w myślach swoje obawy, snuć rozmaite fantazje i gdybać. I spoglądać na morze. I nie czuć bólu, głodu, zimna ani pragnienia. I być pewną, że mam czym zapłacić za tę kawę i marchwiowe ciasto. Jakie to wielkie szczęście, że bez przeszkód mogę delektować się tą chwilą, a co będzie potem – tego i tak się teraz nie dowiem...” – napisałam w drugiej części moich cypryjskich dzienników, a wpis pochodził z 2 lutego br. Teraz jest początek lipca, upalny poniedziałek. Przede mną laptop, obok herbatniki i szklanka gorącej herbaty – napoju, który najskuteczniej gasi pragnienie. Za oknem faluje błękitne ciepłe morze. Za moimi plecami cichutko szumi klimatyzator, schładzając powietrze do 21 stopni. Zawsze w czasie dnia staram się wygospodarować sobie wolną chwilę, by zebrać myśli. Dziś podsumowuję ostatni tydzień. Wiele się działo: były wyjścia, wycieczki, spacery, spotkania i uroczysta kolacja z okazji rocznicy ślubu. A pomiędzy tym wszystkim toczyło się zwyczajne życie, tzn. zakupy, gotowanie, pranie, sprzątanie, jakieś drobne problemy, jakieś małe niedyspozycje, jakieś dobre i złe nowiny... Wiele zdarzeń, tysiące słów, mnóstwo zdjęć... I ten blog, który ma ocalić najcenniejsze drobinki mojego życia przed powolnym zatonięciem w oceanie czasu, a raczej - ma opóźnić ten nieunikniony proces...
Labels:
Limassol,
życie na Cyprze
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
poniedziałek, 27 czerwca 2016
„CIII... ZACZYNAMY?”
Dwa lata temu, po obejrzeniu przedstawienia „Lizystrata”,
rozmawiałam z moimi dwoma przyjaciółmi, Savvasem i Giorgosem, którzy zagrali w
tej sztuce (Giorgos odegrał wtedy rolę tytułową, kobiecą)*. Była mowa o
wielkich planach na przyszłość, a ja postanowiłam mocno trzymać kciuki za ich
realizację...
Wczoraj wieczorem byłam w teatrze na komedii, w której rolę Reżysera odgrywał Savvas. Z podziwem patrzyłam na to, jak mój znajomy śmiało
i pewnie sięga po swe marzenia.
Savvas na co dzień udowadnia, że niepełnosprawność wcale
nie musi być przeszkodą w życiu na pełnych obrotach. Doskonale realizuje się
prywatnie i zawodowo, a poza tym znajduje czas, energię i motywację, by oddawać
się swojej wielkiej pasji – aktorstwu. Systematycznie i konsekwentnie dąży do
wyznaczonego celu, grając w kolejnych przedstawieniach, szlifując umiejętności
aktorskie, zdobywając coraz trudniejsze role i doświadczenie sceniczne.
Wczorajsza komedia w reżyserii Dimitrisa Konstantinidisa
nosiła tytuł „Ciii... zaczynamy?”, a organizatorami wczorajszego
przedsięwzięcia były Cypryjska Organizacja Rehabilitacji Niepełnosprawnych Π.Ο.Α.Α. (której
członkiem jest Savvas) oraz Pracownia Teatralna „Dramamini”. Bilety kosztowały
6 euro od osoby, a dochód z ich sprzedaży został przekazany na rzecz Π.Ο.Α.Α.
![]() |
| W drodze do Teatru Ena, który mieści się nieopodal zamku :) |
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
środa, 22 czerwca 2016
WIECZÓR NA PLAŻY
Od strony miasta bucha gorące powietrze, a od morza wieje delikatna bryza. Ciepła woda przybrała jasnoniebieską, lecz dość intensywną barwę, a srebrzyste niebo na horyzoncie jest bladoróżowe. Przy brzegu gwarno - pełno kąpiących się. Na plaży powstają budowle z ciemnoszarego piasku i kolorowych kamieni. Spomiędzy nadmorskich głazów wynurzają się dzikie koty. Mija parę kolejnych chwil. Otoczenie stale zmienia barwy, a każda z nich jest piękna i niepowtarzalna. Gęstnieje mrok, niebo i morze ciemnieją, na falach lekko kołyszą się pięknie oświetlone okręty i przepływa stateczek wycieczkowy z głośno grającą muzyką... Księżyc przegląda się w wodzie, pozostawiając na niej długą, jasną smugę, którą przecina przepływający ponton. Zapada noc...
![]() |
| "Dzieło" mojego synka :)) |
Labels:
Limassol,
życie na Cyprze
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)












