Wyremontowanym starym portem i niedawno otwartą mariną w Limassolu zachwycałam się tu nie raz i nie dwa. Jednak po powrocie z Polski zaskoczyło mnie, jak wiele się tam jeszcze zmieniło podczas mojej nieobecności. Na dobre, rzecz jasna. Nowe budynki przestały świecić pustkami, zapełniły się zapachem kawy i ciastek, smakami rozmaitych potraw, kolorami słodkich lodów oraz wesołym gwarem. Barwne statki i jachty - pod wieczór pięknie oświetlone promieniami zachodzącego słońca - przyciągnęły rzesze spacerowiczów. Jeżeli będziecie kiedyś w Limassolu, koniecznie odwiedźcie to urocze miejsce...
czwartek, 22 września 2016
CO NOWEGO W STARYM PORCIE?...
Labels:
Limassol,
zwiedzamy Cypr
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
niedziela, 24 lipca 2016
ZWIEDZAMY ZAMEK W KOLOSSI
Zamek w Kolossi usiłowaliśmy zwiedzić w 2012 roku, ale nie do końca nam się
to udało. Christos, nasz syn, był wtedy mały, szybko się zmęczył i musieliśmy
go na zmianę nosić. To zniechęciło nas do wspinania się na wyższe kondygnacje.
Wtedy opuściłam to miejsce z bolącym i opuchniętym kolanem oraz z uczuciem
niedosytu. Wiedziałam, że kiedyś muszę tu wrócić, by dotrzeć we wszystkie zakamarki tej
niezwykłej budowli.
16 lipca br. po raz drugi przekroczyłam mury zamku. Wcześniej wnętrza
świeciły pustkami, a teraz zapełnione były pracami malarza, Lefterisa
Olympiosa. Jego wystawa pt. Sokoły w Kolossi, inspirowana
średniowiecznym Cyprem, dodawała pomieszczeniom tajemniczości i ożywiała
obszerne komnaty. Krętymi, wąskimi schodkami wspinałam się na kolejne piętro, a
następnie na blanki... Mrużąc oczy, spoglądałam przez otwory strzelnicze i
rozmyślałam o historii tej średniowiecznej twierdzy...
![]() |
| fragment wystawy "Sokoły w Kolossi" autorstwa Lefterisa Olympiosa |
Labels:
historia Cypru,
Kolossi,
zwiedzamy Cypr
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
środa, 20 lipca 2016
WIECZORNE SPACERY
Nadmorską promenadą, wzdłuż której w szeregu stoją palmy, wylewa się barwna i szemrząca różnymi językami rzeka ludzi. Tu sprzedają prażoną kukurydzę i lody, a tam mim przebrany za złoty posążek kłania się przechodniom. Z kawiarni sączą się światła, muzyka, gwar i zapach kawy. Ktoś przejeżdża na rolkach, a ktoś inny pcha wózek z niemowlęciem. Na pomoście stoją zakochani. Przy brzegu tafla wody rozjaśniona jest różnobarwnymi świetlistymi refleksami. Niebo i morze toną w atramentowej czerni, a linię horyzontu wyznaczają światełka stojących w rzędzie okrętów. Księżyc - coraz jaśniejszy - unosi się wyżej i wyżej...
Labels:
Limassol,
życie na Cyprze
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
wtorek, 12 lipca 2016
SAŁATKA GRECKA NA RÓŻNE SPOSOBY
Skład tradycyjnej sałatki po grecku (inaczej: choriatiki) zna zapewne większość z Was.
Do składników greckiej sałatki należą zazwyczaj: pokrojone pomidory, ogórki,
cebula (najczęściej czerwona) i ser feta z dodatkiem oliwek, oliwy z oliwek, oregano, bazylii
oraz soli; można też przyprawić ją pieprzem, dodać do niej kawałki papryki lub sałatę (dodawanie dużej ilości sałaty to - moim zdaniem - sprytny zabieg restauratorów, mający na celu optyczne powiększenie serwowanej porcji) –
możliwości jest wiele. W Limassolu pod nazwą choriatiki czasem kryją się sałatki o składzie znacznie
odbiegającym od tradycyjnego. Mnie ostatnio bardzo zasmakowała sałatka grecka z
małymi, słodkimi pomidorkami i kaparami. Skoro restauratorzy i sklepy z żywnością serwują nam tak różnorodne wersje choriatiki, chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy i my trochę poeksperymentowali z tą sałatką.
Ja na przykład bardzo często rezygnuję z niektórych składników, zastępuję je innymi lub dodaję je w proporcjach, które mi odpowiadają. Przecież chodzi głównie o to, by potrawa smakowała nam, naszym domownikom i gościom.
A oto "moja" sałatka grecka, w której zrezygnowałam z niektórych przypraw (soli, pieprzu), a pomidory i ogórki obrałam ze skóry. Wprawdzie ogórek i pomidor się ze sobą "gryzą" i nie mogą zbyt długo przebywać w swoim sąsiedztwie, bo bardzo szybko tracą świeżość, ale ja staram się nie szykować sałatek i innych dań na zapas, na kilka dni. Zazwyczaj są one spożywane tuż po przygotowaniu, a ja nie boję się, że skórka pomidora znów mi zaszkodzi (mam z tym problem od dziecka, niestety...). Taką potrawę chętnie jedzą wszyscy domownicy. A zatem do rzeczy! Tak to robię krok po kroku:
Ja na przykład bardzo często rezygnuję z niektórych składników, zastępuję je innymi lub dodaję je w proporcjach, które mi odpowiadają. Przecież chodzi głównie o to, by potrawa smakowała nam, naszym domownikom i gościom.
A oto "moja" sałatka grecka, w której zrezygnowałam z niektórych przypraw (soli, pieprzu), a pomidory i ogórki obrałam ze skóry. Wprawdzie ogórek i pomidor się ze sobą "gryzą" i nie mogą zbyt długo przebywać w swoim sąsiedztwie, bo bardzo szybko tracą świeżość, ale ja staram się nie szykować sałatek i innych dań na zapas, na kilka dni. Zazwyczaj są one spożywane tuż po przygotowaniu, a ja nie boję się, że skórka pomidora znów mi zaszkodzi (mam z tym problem od dziecka, niestety...). Taką potrawę chętnie jedzą wszyscy domownicy. A zatem do rzeczy! Tak to robię krok po kroku:
Labels:
cypryjska kuchnia
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
poniedziałek, 4 lipca 2016
ROZWAŻANIA NAD FILIŻANKĄ CZARNEJ HERBATY
„[...] poranek to dobry czas na snucie refleksji i robienie podsumowań. Po raz kolejny zastanawiam się, czy jestem tu, gdzie być powinnam, a także nad tym, gdzie w przyszłości zawiedzie mnie los... Potem myślę sobie, jakie to wielkie szczęście, iż mogę tak sobie beztrosko siedzieć nad filiżanką kawy z mlekiem, rozwiewać w myślach swoje obawy, snuć rozmaite fantazje i gdybać. I spoglądać na morze. I nie czuć bólu, głodu, zimna ani pragnienia. I być pewną, że mam czym zapłacić za tę kawę i marchwiowe ciasto. Jakie to wielkie szczęście, że bez przeszkód mogę delektować się tą chwilą, a co będzie potem – tego i tak się teraz nie dowiem...” – napisałam w drugiej części moich cypryjskich dzienników, a wpis pochodził z 2 lutego br. Teraz jest początek lipca, upalny poniedziałek. Przede mną laptop, obok herbatniki i szklanka gorącej herbaty – napoju, który najskuteczniej gasi pragnienie. Za oknem faluje błękitne ciepłe morze. Za moimi plecami cichutko szumi klimatyzator, schładzając powietrze do 21 stopni. Zawsze w czasie dnia staram się wygospodarować sobie wolną chwilę, by zebrać myśli. Dziś podsumowuję ostatni tydzień. Wiele się działo: były wyjścia, wycieczki, spacery, spotkania i uroczysta kolacja z okazji rocznicy ślubu. A pomiędzy tym wszystkim toczyło się zwyczajne życie, tzn. zakupy, gotowanie, pranie, sprzątanie, jakieś drobne problemy, jakieś małe niedyspozycje, jakieś dobre i złe nowiny... Wiele zdarzeń, tysiące słów, mnóstwo zdjęć... I ten blog, który ma ocalić najcenniejsze drobinki mojego życia przed powolnym zatonięciem w oceanie czasu, a raczej - ma opóźnić ten nieunikniony proces...
Labels:
Limassol,
życie na Cyprze
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
poniedziałek, 27 czerwca 2016
„CIII... ZACZYNAMY?”
Dwa lata temu, po obejrzeniu przedstawienia „Lizystrata”,
rozmawiałam z moimi dwoma przyjaciółmi, Savvasem i Giorgosem, którzy zagrali w
tej sztuce (Giorgos odegrał wtedy rolę tytułową, kobiecą)*. Była mowa o
wielkich planach na przyszłość, a ja postanowiłam mocno trzymać kciuki za ich
realizację...
Wczoraj wieczorem byłam w teatrze na komedii, w której rolę Reżysera odgrywał Savvas. Z podziwem patrzyłam na to, jak mój znajomy śmiało
i pewnie sięga po swe marzenia.
Savvas na co dzień udowadnia, że niepełnosprawność wcale
nie musi być przeszkodą w życiu na pełnych obrotach. Doskonale realizuje się
prywatnie i zawodowo, a poza tym znajduje czas, energię i motywację, by oddawać
się swojej wielkiej pasji – aktorstwu. Systematycznie i konsekwentnie dąży do
wyznaczonego celu, grając w kolejnych przedstawieniach, szlifując umiejętności
aktorskie, zdobywając coraz trudniejsze role i doświadczenie sceniczne.
Wczorajsza komedia w reżyserii Dimitrisa Konstantinidisa
nosiła tytuł „Ciii... zaczynamy?”, a organizatorami wczorajszego
przedsięwzięcia były Cypryjska Organizacja Rehabilitacji Niepełnosprawnych Π.Ο.Α.Α. (której
członkiem jest Savvas) oraz Pracownia Teatralna „Dramamini”. Bilety kosztowały
6 euro od osoby, a dochód z ich sprzedaży został przekazany na rzecz Π.Ο.Α.Α.
![]() |
| W drodze do Teatru Ena, który mieści się nieopodal zamku :) |
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
środa, 22 czerwca 2016
WIECZÓR NA PLAŻY
Od strony miasta bucha gorące powietrze, a od morza wieje delikatna bryza. Ciepła woda przybrała jasnoniebieską, lecz dość intensywną barwę, a srebrzyste niebo na horyzoncie jest bladoróżowe. Przy brzegu gwarno - pełno kąpiących się. Na plaży powstają budowle z ciemnoszarego piasku i kolorowych kamieni. Spomiędzy nadmorskich głazów wynurzają się dzikie koty. Mija parę kolejnych chwil. Otoczenie stale zmienia barwy, a każda z nich jest piękna i niepowtarzalna. Gęstnieje mrok, niebo i morze ciemnieją, na falach lekko kołyszą się pięknie oświetlone okręty i przepływa stateczek wycieczkowy z głośno grającą muzyką... Księżyc przegląda się w wodzie, pozostawiając na niej długą, jasną smugę, którą przecina przepływający ponton. Zapada noc...
![]() |
| "Dzieło" mojego synka :)) |
Labels:
Limassol,
życie na Cyprze
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
poniedziałek, 20 czerwca 2016
NIEOKIEŁZNANY ŻYWIOŁ
Wczoraj wieczorem
w cypryjskich górach wybuchł wielki pożar, bardzo trudny do ugaszenia. Wszczęto
tzw. czerwony alarm i poproszono o pomoc specjalne jednostki strażackie z zagranicy.
Przybyły helikoptery z Izraela i Grecji oraz z baz angielskich na Cyprze. Mimo to na razie ogień wymknął się spod
kontroli i nadal się rozprzestrzenia, w związku z czym ewakuowano już trzy
wioski (Kourdalli, Agia Irini, Spilia). Spłonęły też jaskinie, w których w
czasie narodowego powstania (1955-59) ukrywał się przywódca organizacji EOKA,
Giorgios Digienis. Jest dwóch rannych: leśniczy, który wczoraj w nocy usiłował
gasić ogień i spadł w przepaść oraz członek ochrony cywilnej, który podczas
akcji gaszenia pożaru złamał sobie rękę. Obaj mężczyźni przebywają w szpitalu w
Nikozji. Państwowa telewizja przerwała emisję świątecznego programu, by
informować na bieżąco o sytuacji w górach i prosić wolontariuszy o pomoc.
![]() |
| Helikoptery i samoloty usiłują ugasić ogień. Państwowa telewizja na bieżąco relacjonuje przebieg akcji. |
................................................................
Dopisek z dnia 23 czerwca:
Spalone wielkie połacie lasu, martwe zwierzęta, ofiary śmiertelne w ludziach - oto smutny bilans trwającego kilka dni pożaru...
Labels:
ważne wydarzenia
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
niedziela, 5 czerwca 2016
NA GÓRSKIM SZLAKU
Dziś rano w końcu wybraliśmy się w góry. Po dotarciu na miejsce jak zwykle odczuliśmy różnicę temperatur. Na wybrzeżu był upał, a tu nagle musieliśmy wyciągnąć z plecaków polarowe bluzy. Jednak z każdą godziną powietrze stawało się cieplejsze, bo słońce świeciło coraz wyżej, a niebo było czyste, prawie bezchmurne, nie licząc kilku uroczych, zwiewnych obłoczków...
Labels:
góry Troodos,
wiosna na Cyprze,
zwiedzamy Cypr
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
sobota, 4 czerwca 2016
NAGŁA ZMIANA PLANÓW
Dziś rano mieliśmy jechać do Troodos, by uciec od nadmorskich upałów. Niestety, tani autobus, którym zawsze jeździmy w góry, uciekł nam sprzed nosa. Mogliśmy go gonić lub jechać do Troodos samochodem, ale postanowiliśmy zmienić plany. Po co się stresować? Po co się śpieszyć?... Górskie szlaki możemy przecież zwiedzić w niedzielę. Tymczasem wybraliśmy się po raz kolejny na obrzeża Limassolu, do parku ekologicznego, o którym kilkakrotnie już pisałam. W owym uroczym zakątku zaszło parę zmian, m.in. pojawiło się więcej roślin i huśtawek. Po spacerze i zabawie usiedliśmy w cieniu, jedząc kanapki, pijąc sok oraz podziwiając widok na miasto i morze...
Labels:
wiosna na Cyprze,
zwiedzamy Cypr
Nazywam się Maria Zofia Christou. Od 2010 roku mieszkam na Cyprze, w mieście Limassol. Jestem członkinią Cyprus Travel Writers & Journalists Society, lektorką języka polskiego i tłumaczką języka greckiego. W 2023 roku ukazała się moja najnowsza książka "Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana". Jestem również współautorką dwóch przewodników Pascala po Cyprze: "Cypr [Przewodnik Lajt]" i "Cypr [Inspirator Podróżniczy]". W latach 2013 - 2018 opublikowałam też trzy części moich cypryjskich dzienników (w 2019 roku te książki zostały wycofane z księgarń i nie można ich już kupić). Moją cypryjską opowieść kontynuuję na blogu. Tutaj znajdziecie to, co mnie na wyspie Afrodyty zainteresowało, poruszyło i zachwyciło. Są tu m.in. informacje o cypryjskich zabytkach, świętach, obyczajach i tradycjach, historii, polityce oraz o cypryjskiej kuchni. A w tle - moje życie w obcym kraju, który z każdym dniem staje mi się coraz bliższy... Wszystkie prawa do zamieszczanych tu treści mojego autorstwa są zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie jest bezprawne i zabronione.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)












