poniedziałek, 21 marca 2016

CYPRYJSKIE BŁĘKITY

Rozpoczął się słoneczny, wiosenny tydzień... Pachną kwiaty, na drzewach dojrzewają owoce, od strony morza wieje ożywczy wiatr, a na niebie nie ma ani jednej chmurki... Patrzę sobie tak wokoło i sycę oczy cudnymi barwami... Jednak gdybym miała stwierdzić, który kolor tu przeważa, zdecydowanie wskazałabym na niebieski i wszystkie jego niesamowite odcienie. Jest go tu pełno: błękitne jest niebo i morze, błękitne są drzwi i okiennice... Zobaczcie sami!

:))

niedziela, 13 marca 2016

WIELKA PARADA KARNAWAŁOWA W LIMASSOLU (2016)

I znów koniec karnawału... Przez ulice naszego miasta przetoczyła się wielka parada przebierańców. Teraźniejszość mieszała się z historią, rzeczywistość z baśniami, a polityka z mitologią...
A oto migawki z dzisiejszej imprezy, która trwała do późnych godzin popołudniowych:


niedziela, 6 marca 2016

DZIECIĘCA PARADA PRZEBIERAŃCÓW (2016)

Mieszkańcy Limassolu bardzo hucznie świętują karnawał. Chętnie się przebierają i uczestniczą w różnego rodzaju imprezach oraz paradach. Dziś nad morzem przeszła dziecięca defilada przebierańców, obserwowana przez tłumy gapiów. Najmłodszym uczestnikom pochodu towarzyszyli rodzice. Pogoda dopisała, humory - również. A oto garstka zdjęć z dzisiejszej uroczystości:


poniedziałek, 29 lutego 2016

CYPRYJSKIE GRAFFITI - KICZ CZY SZTUKA?...

Graffiti, pokrywające zniszczone ściany kamieniczek w starej części Limassolu, na stałe wpisało się w miejski krajobraz. Co jakiś czas zauważam, że dawne malowidła znikają pod nowymi, dzięki czemu wąskie, ponure uliczki wciąż tętnią życiem i barwami, intrygują i zachęcają do odwiedzin. Cypryjskie graffiti - kicz czy sztuka?... Oceńcie sami! :)


sobota, 20 lutego 2016

SPACER W SŁOŃCU

Sobota przywitała mnie pięknym słońcem i... bardzo przykrą wiadomością o śmierci Umberto Eco... 

Po południu wybrałam się z rodzinką na spacer. Ciepłe promienie sprawiły, że szybko pozdejmowaliśmy swetry i kurtki, choć od morza wiał dość silny i chłodny wiatr. 


czwartek, 18 lutego 2016

KARNAWAŁOWE OLBRZYMY

O zabawnych olbrzymach, które w czasie karnawału można zobaczyć w różnych częściach Limassolu, pisałam już wiele razy... Dziś aktualizacja i nowe zdjęcia :)). Co sądzicie o tych figurach? Zdobią, przerażają czy może śmieszą?...


wtorek, 16 lutego 2016

POWRÓT LATA W LUTYM?...

Dziś mamy naprawdę ciepły dzień. Po raz pierwszy od ponad dwóch miesięcy biegałam po mieście w sandałkach. Tak lekko obute nogi w końcu same poniosły mnie nad morze...


niedziela, 14 lutego 2016

WALENTYNKI W LIMASSOLU

Jak już wiele razy wspominałam, Cypryjczycy potrafią czerpać z życia pełnymi garściami. Nawet zwykły dzień zamieniają w małe święto, celebrowane w miłym towarzystwie, przy filiżance kawy. Wszelkie okazje są dobrym pretekstem do świetnej zabawy. Również walentynki. W tym roku większość randek i hucznych walentynkowych imprez odbyła się chyba 13 lutego (wiem to choćby z wpisów moich znajomych na Facebooku), a niedziela jest - jak na razie - jakaś taka spokojna... Pewnie dopiero wieczorem kawiarnie zapełnią się zakochanymi parami...


sobota, 6 lutego 2016

SEZON NA CYTRUSY

Czy już Wam kiedyś wspominałam, że uwielbiam cypryjską zimę?... Cha, cha, wiem, pisałam chyba ze sto razy o słonecznych dniach, o błękitnym niebie, o wieczorach spędzanych w nadmorskich kafejkach, o barwnych kwiatach i o drzewach uginających się pod ciężarem owoców (bo zimą mamy tu sezon na cytrusy!).


wtorek, 26 stycznia 2016

NOBEL DLA ANASTASIADISA I AKINCI?

Rozwiązanie cypryjskiego problemu zbliża się szybkimi krokami. Przywódcy cypryjskich Turków i Greków spotykają się często i omawiają warunki zjednoczenia, które ma nastąpić po ponad czterdziestu latach od inwazji tureckiej i aneksji północnej części wyspy (około 1/3 terytorium kraju). Cypryjczycy (głównie uchodźcy z okupowanych terenów) oraz obcokrajowcy, którzy wspierają ideę zjednoczenia, organizują wiele akcji związanych z naprawą stosunków pomiędzy zwaśnionymi społecznościami – grecką i turecką. Na Facebooku i w tradycyjnej prasie co i rusz pojawiają się informacje dotyczące utworzenia nowego państwa. Na ile są one prawdziwe – pewnie niebawem się przekonamy. Jedni moi znajomi krzywią się na samą myśl o zjednoczeniu, inni – cieszą się z niego i zamieszczają na Facebooku złote myśli Atatürka*. 
Gazeta "Simerini": po lewej stronie Mustafa Akıncı, po prawej - Nikos Anastasiadis, a w środku - wysłannik ONZ


Nie wszyscy są zadowoleni z obecnych ustaleń, ale przecież wiadomo było, że prędzej czy później cypryjski problem zostanie jakoś rozwiązany, bo dotychczasowy stan rzeczy nie był korzystny ani dla strony greckiej, ani tureckiej, a i na arenie międzynarodowej kraj unijny z okupowaną częścią terytorium wzbudzał sporo kontrowersji i pytań o ostateczne rozwikłanie tej trudnej, a zarazem dziwnej sytuacji. Cypryjscy Grecy wnioskują za utworzeniem federacji (silny rząd reprezentujący dwa stany, które będą mieć wspólną flagę, godło i hymn państwowy) będącej kontynuacją obecnej Republiki Cypryjskiej. Cypryjscy Turcy chcą z kolei konfederacji (słaby rząd centralny i dwa silne rządy reprezentujące poszczególne stany) i utworzenia od podstaw zupełnie nowego państwa. Ponadto cypryjscy Grecy zażądali wycofania z wyspy wojsk tureckich, greckich i brytyjskich. Pojawiły się też propozycje nowej nazwy państwa: Zjednoczony Cypr lub Stany Zjednoczone Cypru. Trwają negocjacje dotyczące przekazania zagrabionej w czasie inwazji w 1974 roku ziemi i nieruchomości oraz ewentualnych odszkodowań.

Jest jeszcze jedna interesująca sprawa, o której napisano w „Financial Times”, a cypryjskie media szybko to podchwyciły: chodzi o Pokojową Nagrodę Nobla dla dwóch polityków, dążących do rozwiązania cypryjskiego problemu: Nikosa Anastasiadisa (prezydenta Cypru) i Mustafy Akıncı (przywódcy cypryjskich Turków). Zdaniem gazety ich kandydatury powinny być zgłoszone do tego prestiżowego wyróżnienia.

Gazeta "Simerini": o Pokojowej Nagrodzie Nobla dla Nikosa Anastasiadisa i Mustafy Akıncı


* Mustafa Kemal Atatürk - turecki polityk, pierwszy prezydent Republiki Turcji, reformator, twórca nowoczesnego, świeckiego państwa.