niedziela, 30 grudnia 2018

COŚ SIĘ KOŃCZY...

...i to bardzo przyjemnie. Mam tu na myśli 2018 rok. Nie chcę tu teraz robić szczegółowych podsumowań, ale muszę przyznać, że rok ten był dla mnie dość łaskawy. Udało mi się zrealizować parę projektów (m.in. tych związanych z publikacjami książkowymi - LINK1, LINK2) i spełnić kilka marzeń. 
Końcówka grudnia przebiega całkiem miło. Pogoda raczej dopisuje, a ja mam wolne, więc przez ostatnie dni oddaję się głównie rozrywkom. 

Dziś po południu byliśmy na nadmorskim spacerze i zjedliśmy obiad w marinie. Znów zrobiłam parę zdjęć zimowego Limassolu i myślę, że niektóre z nich są warte tego, by je tu opublikować. Oto one:


W Tavernaki :)

niedziela, 23 grudnia 2018

ŚWIĄTECZNY CZAS

Ostatnie dni były słoneczne i piękne. Od dzisiaj wszyscy - tzn. ja i moi "chłopcy" - mamy parę dni wolnego, więc jest czas na długie nadmorskie spacery, przesiadywanie w kawiarenkach, spotkania z rodziną i przyjaciółmi oraz inne przyjemności.



sobota, 8 grudnia 2018

STARE MIASTO I STARY PORT WCIĄŻ MNIE ZACHWYCAJĄ...

Wprawdzie w poprzednim wpisie zapowiadałam, że pojawię się tu dopiero w okresie świątecznym, ale... dziś na popołudniowym spacerze pstryknęliśmy jeszcze parę zdjęć, które postanowiłam opublikować na blogu. Zobaczycie na nich morze, jachciki, stary port, a także różne zakamarki starego miasta w Limassolu (a wszystko to przystrojone bożonarodzeniowymi ozdobami). 
Miłego weekendu, kochani! ♥


Dziś na spacerze w starym porcie... :)

niedziela, 2 grudnia 2018

GRUDNIOWY WIECZÓR W MARINIE

Wiele razy tu pisałam, że uwielbiam cypryjski grudzień - ciepły i zazwyczaj pogodny, pachnący cytrusowymi owocami i egzotycznymi barwnymi kwiatami. 
Jak zapowiadałam we wczorajszym wpisie, udałam się dziś do mariny. Przystrojona świątecznymi światełkami wyglądała niczym baśniowe miasteczko. Było już ciemno, ale udało nam się zrobić kilka zdjęć. Oto one:



sobota, 1 grudnia 2018

NOWA CHOINKA W CENTRUM MIASTA

O tzw. miasteczku św. Bazylego, "wyrastającym" przed Bożym Narodzeniem w Limassolu pisałam wiele razy (m.in. TUTAJ!). Wydawało się, że będzie się tam ono pojawiać jeszcze przez wiele lat. Jednak w ostatnim czasie po mieście zaczęły się rozchodzić wieści o nowych dekoracjach. Dziś postanowiłam sprawdzić, jak one wyglądają. Stara choinka została zastąpiona nową, postawioną na podeście.


Nowa choinka...

niedziela, 11 listopada 2018

SŁOŃCE, CHMURY, WIATR I DESZCZ...


Dziś od rana było ciepło i słonecznie, czasem wręcz gorąco, a późnym popołudniem nagle nad miasto nadciągnęły ciężkie chmury, ciemne niebo przecięły jasne błyskawice, powiał zimny wiatr i spadł deszcz. 

sobota, 3 listopada 2018

WYSTĄPIŁAM W PROGRAMIE POLSAT PLAY...

...zatytułowanym Polacy za granicą. W dzisiejszym odcinku* Polacy mieszkający na Cyprze opowiadali o swoim życiu na wyspie. Ja pojawiłam się po przerwie reklamowej, chyba jako trzecia. Jutro o 20:00 czasu polskiego powtórka tego odcinka. Serdecznie zachęcam Was do oglądania! :) 


*odcinek 5, premierowy

piątek, 2 listopada 2018

SZEŚĆ LAT MINĘŁO (PRAWIE) JAK JEDEN DZIEŃ

Ostatnio robię jesienne porządki w komputerze. Przy okazji przeglądam teksty, filmiki i zdjęcia, wspominam dawne czasy... Sześć lat temu, jesienią 2012 roku, założyłam swojego pierwszego bloga na portalu Zwierciadlo.pl... 


Platres, jesień 2012 r. Jedno z moich pierwszych zdjęć na blogu, na portalu Zwierciadlo.pl :)

Tamten blog już od dawna nie istnieje, ale jego prowadzenie zapoczątkowało w moim życiu wiele zdarzeń, działań, projektów oraz przedsięwzięć, które z kolei zaowocowały publikacją trzech książek o życiu Polki na Cyprze oraz przewodnikami po wyspie Afrodyty. 

wtorek, 30 października 2018

PAŹDZIERNIKOWE MIGAWKI

Kończy się październik. W tym roku obfitował on w wiele zdarzeń urozmaicających moją codzienność wypełnioną prywatnymi oraz zawodowymi obowiązkami. Pojechałam na kilka ciekawych wycieczek, świętowałam dziewiąte urodziny mojego syna, a nawet wzięłam udział w pewnym programie telewizyjnym (ale o tym napiszę innym razem). W październiku uzbierało mi się też trochę zdjęć. Część z nich opublikowałam na Facebooku, a resztę (wraz z tamtymi) zamieszczam w tym wpisie. 
Tak oto w obiektywie mojego aparatu uchwyciłam październikowe chwile...


Jaskrawe popołudniowe słońce, wzburzone morze i wiatr we włosach... Fotka zrobiona w ostatni weekend :))

niedziela, 14 października 2018

ŚREDNIOWIECZNY FESTIWAL W AGIA NAPA


Agia Napa to cypryjski kurort, słynący m.in. z pięknych plaż, malowniczego portu oraz rozmaitych turystycznych atrakcji. Wczoraj późnym popołudniem udaliśmy się do tego uroczego miasteczka, by pospacerować po porcie, obejrzeć prześliczny zachód słońca i przekonać się, jak się tam świętuje Festiwal Średniowiecza. W imprezie wzięły udział zespoły z różnych krajów. Podczas zabawy udało mi się zrobić trochę zdjęć i nakręcić dla Was krótki filmik.