poniedziałek, 1 maja 2017

FESTIWAL FILMOWY I FESTIWAL NAUKI

1 Maja, dzień wolny od pracy... Minął gorący, słoneczny weekend, obfitujący w wiele atrakcji. W Limassolu odbywały się dwa festiwale: Festiwal Filmowy (trwający nadal, do 6 maja) i Festiwal Nauki.

Festiwale Filmowe odbywają się co roku, od 15 lat, z inicjatywy Ministerstwa Edukacji i Kultury oraz Teatru Rialto. W trakcie tego wydarzenia obejrzeć można filmy wyprodukowane w różnych krajach. Międzynarodowe pięcioosobowe jury wybiera trzy najlepsze filmy, nagradzane kolejno kwotami: 6000, 3000 i 1000 euro. Głównym celem Festiwalu jest wymiana kulturowa i zacieśnienie stosunków kulturalnych pomiędzy różnymi krajami.


niedziela, 23 kwietnia 2017

PAFOS EUROPEJSKĄ STOLICĄ KULTURY (2017)

Pafos* to malownicze turystyczne miasto. Według greckiej mitologii w jego okolicach miała się wynurzyć z morskiej piany piękna bogini Afrodyta. Jest to jedno z największych miast Cypru (czwarte co do wielkości), mogące poszczycić się pięknym portem. Warto zwiedzić tutejszy zamek, pamiętający czasy Bizancjum, a także obejrzeć starożytne grobowce królewskie i cudowne mozaiki. Nie można tu nie wspomnieć o tym, że w archeologicznych wykopaliskach w Pafos od 1965 roku uczestniczą polscy archeolodzy i mają na koncie sporo wspaniałych znalezisk...


Nic dziwnego, że miasto położone na styku trzech kontynentów, będące fascynującą mieszanką wielu kultur, religii oraz zabytków z różnych epok historycznych w 2017 roku uzyskało tytuł Europejskiej Stolicy Kultury!


sobota, 15 kwietnia 2017

WIELKANOCNE ŻYCZENIA :)

Dziś było trochę słońca, trochę chmur, trochę deszczu... Krążymy pomiędzy kościołami, morzem, rodziną i przyjaciółmi... Jak co roku... 

niedziela, 26 lutego 2017

SZACHY, TRUMP I POSTACIE Z KRESKÓWEK (KARNAWAŁ 2017)

I znów mija kolejny karnawał... Dziś przez Limassol przeszła - jak co roku - barwna defilada, trwająca cztery i pół godziny. Uczestniczyło w niej 120 drużyn, w sumie - 20 tysięcy osób. A oto garstka zdjęć, które udało mi się zrobić:


czwartek, 16 lutego 2017

TSIKNOPEMPTI, CZYLI TŁUSTY CZWARTEK PO CYPRYJSKU

W noworocznym poście zapowiadałam, że postaram się nie pisać w kółko o tych samych cypryjskich świętach i tradycjach ani pokazywać Wam tych samych miejsc. Jednak przybywa mi nowych czytelników, a o dzisiejszym cypryjskim tłustym czwartku na blogu nigdy nie było osobnego wpisu.
Dziś mamy tzw. tsiknopempti (od: tsiknazapach smażonego mięsa i pempticzwartek). Tego dnia Cypryjczycy jedzą dużo tłustej souwli (jagnięciny) oraz pourekia – ciastka ze słodkim nadzieniem z twarożku z cynamonem.
Pieczenie souwli to na Cyprze męska robota :)))

niedziela, 15 stycznia 2017

CORAZ BLIŻEJ ZJEDNOCZENIE CYPRU?...

Zdjęcie z cypryjskiej gazety Prawda: po lewej stronie prezydent Cypru, Nikos Anastasiadis, po prawej – przywódca cypryjskich Turków – Mustafa Akıncı 

piątek, 23 grudnia 2016

GIERMASOGEIA W GRUDNIU (21.12.2016)

Nasz busik ♥
Giermasogeia to gmina należąca do Limassolu. Zapraszam Was na fotograficzną wycieczkę! 

poniedziałek, 19 grudnia 2016

TAHINOPITA - POSTNY PRZYSMAK

W ciągu ostatnich tygodni ulice Limassolu zapełniły się bożonarodzeniowymi ozdobami, a sklepy spożywcze i cukiernie – świątecznymi słodyczami. Pomiędzy nimi zobaczyć można przysmaki oznaczone napisami „nistisimo”. Są to postne potrawy (nistia – post; nistisimo – postne). O cypryjskich postnych pokarmach (postnych, ale często wysokokalorycznych, ciężkostrawnych i... bardzo smacznych) pisałam kiedyś tutaj, a dziś chcę Wam napomknąć o smakołyku zwanym tahinopitą, chętnie tu spożywanym w czasie adwentu (i nie tylko). W skład tego słodkiego ciasta wchodzą m.in.: mąka, cukier, drożdże (lub proszek do pieczenia), sól, cynamon i tahini, czyli pasta sezamowa. Oczywiście, przepisy na tahinopitę (w tym składniki, z których jest przygotowywana) mogą się od siebie różnić. Tahinopita prezentuje się tak:


niedziela, 20 listopada 2016

O MNIE W "WHO IS WHO" :)

Trzy lata temu w lokalnej gazecie Głos Limassolu ukazały się dwie notki o mnie. Dziś w tej samej gazecie, w dziale WHO IS WHO, pojawił się kolejny artykuł, w którym mowa o mnie i o moich dwóch książkach. Postanowiłam odnotować to na blogu.



poniedziałek, 14 listopada 2016

NA MUZYCZNEJ UCZCIE

Chór Aris (czyli: Ares) przed występem...
Wbrew moim wcześniejszym przewidywaniom deszczowa pora jeszcze nie nadeszła. Mamy ciepły, słoneczny listopad. 

Parę dni temu mój mąż dostał od znajomych dwa zaproszenia do Teatru Rialto na koncert. I tak oto wczoraj wieczorem mieliśmy wielką przyjemność wysłuchać przepięknych śpiewów chóralnych podczas ostatniego dnia V Europejskiego Festiwalu Chóralnego w Limassolu. Najpierw pod kierownictwem Solona Kladasa wystąpił cypryjski chór Aris (podobno najlepszy chór na Cyprze), odśpiewując pieśni po grecku, łacinie i angielsku. Następnie, ku radości mojej i mojego męża (który – jak wielokrotnie wspominałam – jest bardzo związany z Polską, gdzie studiował i pracował przez 16 lat), na scenie pojawił się polski chór Hejnał Mazańcowice. Chórzyści, pod batutą Pana Krzysztofa Przemyka, są laureatami wielu nagród. Zdobyli m.in. trzecie miejsce na festiwalu Vratislavia Sacra (Wrocław, 2011), trzecie miejsce na festiwalu Cantio Lodziensis (Łódź, 2011), a także inne nagrody i wyróżnienia w Polsce oraz za granicą. Chór istnieje od 1946 roku i może się poszczycić bogatym, różnorodnym repertuarem. Niemcy, Austria, Czechy, Węgry, Słowacja, Ukraina, Litwa, Rosja, Włochy i Grecja – to kraje, w których ów chór występował. Teraz przyszedł czas na zaprezentowanie się na Cyprze. Widownia nagradzała każdy utwór wykonany przez Hejnał Mazańcowice gromkimi brawami.