Pierwsza połowa maja była wyjątkowo - jak na cypryjskie warunki - chłodna. Parę dni temu spadły deszcze, przeszła burza, po czym na niebie pojawiła się przepiękna, bardzo wyraźna podwójna tęcza. Bardzo lubię taką pogodę i cieszę się, że jeszcze nie nadeszły te okropne upały. Zieleń odżyła, drzewa i krzewy płoną jaskrawymi barwami kwiatów, od których trudno oderwać wzrok...
![]() |
| Limassol, stare miasto |
A ja dziś skończyłam 55 lat! Jak ten czas leci!
![]() |
| Limassol, pod zamkiem... |
Wrzucam tu jeszcze trochę zdjęć zrobionych w ostatnich tygodniach i życzę Wam miłego weekendu!





















