Słoneczne sierpniowe dni miło spędzać w Limassolu, ale... lubię też co jakiś czas wyskoczyć do innych cypryjskich miast - na obiad, spacer i zwiedzanie.
Wczoraj wybrałam się na rodzinną wycieczkę do Larnaki - nadmorskiego miasta słynącego m.in. z malowniczej mariny, szerokiej plaży oraz pięknej promenady, wzdłuż której rosną wysokie, smukłe palmy (Finikoudes). Warto odwiedzić nadmorską fortecę i zajrzeć do wspaniałej cerkwi św. Łazarza, a przy okazji zjeść posiłek w jednej z lokalnych restauracji i zrobić zakupy w licznych sklepikach z cypryjskim rzemiosłem, przysmakami i trunkami.
Więcej wpisów o Larnace znajdziecie tutaj:
✅Finikoudes, nadmorska twierdza i Plac Europy👉 WPIS
✅Kościół św. Łazarza i marina👉 WPIS
✅Hala Sultan Tekke👉 WPIS
✅Wszystkie wpisy o Larnace👉 TUTAJ!
 |
| Kościół św. Łazarza |
 |
| Rozległa plaża w Larnace... |
 |
| Pod nadmorską twierdzą... |
 |
| Wchodzimy na dziedziniec nadmorskiej twierdzy... |
 |
| Zwiedzanie nadmorskiej twierdzy... |
 |
| Widok z twierdzy |
 |
| Widok z zamku |
 |
| Widok z twierdzy na molo i Finikoudes |
 |
| Widok z bramy zamku |
 |
| Mój obiad |
 |
| Kot śpiący pod sklepikiem |
 |
| Fontanna na Placu Europy |
✅Więcej informacji o Cyprze oraz mnóstwo ciekawostek znajdziecie w mojej ostatniej książce Cypr. Halloumi, pustynny pył i tańce do rana - do nabycia m.in. 👉 TUTAJ! (autopromocja)